top of page
Blog artystyczno-podróżniczy


Biennale. Półgłosem
O najważniejszych sprawach lepiej mówić cichym tonem. Łatwiej też wtedy zauważyć tych, którzy głosu nie mają albo których głos nie jest wystarczająco donośny, by przebić się w epoce wrzasku. In Minor Keys, w tonacji molowej - to wiodący temat tegorocznego Biennale w Wenecji. Wymarzyła go sobie Koyo Kouoh, kuratorka wystawy, która zmarła nagle i nie zdążyła zobaczyć efektów swojej pracy. Jej współpracownicy postawili sobie zatem za cel, by wystawa wyglądała tak, jak tego chcia

Katarzyna Stachowicz
27 wrz16 minut(y) czytania


Gdzie jeść w Wenecji?
Szukanie w ciemno dobrej restauracji w najbardziej turystycznym mieście świata to loteria. Dlatego proponuję Wam dziesięć miejsc, do których warto wstąpić na kawę, przekąskę lub kolację. Byłam, sprawdziłam, polecam. Kiedy pierwszy raz przyjechałam na dłuższy czas do Wenecji, mieszkałam w klasztorze przerobionym na akademik, a żywiłam się głównie chińskimi zupkami przyrządzanymi dzięki podróżnej grzałce do herbaty. Za drugim razem budżet miałam już wystarczający, by jadać nied

Katarzyna Stachowicz
9 wrz9 minut(y) czytania


Lee Miller. Życie na krawędzi
Gdyby była piękna i głupia albo piękna i próżna, dostąpiłaby być może szczęśliwszego losu. Była jednak piękna, mądra i ambitna, więc jej historia stała się ilustracją sentencji Nietzschego - kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy na ciebie. Była modelką, muzą i artystką. Fotografką mody i korespondentką wojenną. Prekursorką kuchni fusion, organizatorką krajoznawczych wycieczek i podróżniczką. Lee Miller żyła równo 70 lat. Swoim życiorysem mogłaby spokojnie podzielić s

Katarzyna Stachowicz
19 lip12 minut(y) czytania


Siedem miejsc w Szkocji, które trzeba zobaczyć
Jeśli nudzą Was klasyczne turystyczne kierunki, mam dla Was listę atrakcji nieszablonowych i fascynujących. Dotarcie do niektórych z nich wymaga pewnego wysiłku. Trudny do zlokalizowania wąwóz nad krwistoczerwoną wodą, w którym łatwo złamać nogę. Stara kaplica skrywająca być może świętego Graala, udekorowana w tak ekscentryczny sposób, że w osobach podatnych odpala natychmiast najdziksze spiskowo-foliarskie fantazje. Stalowe końskie głowy dorównujące wysokością dziesięciopi

Katarzyna Stachowicz
6 lip12 minut(y) czytania


Dlaczego warto zejść do jaskini?
Są całkowicie sztucznymi wytworami: doskonale zrobionymi kopiami, położonymi czasem daleko od lokalizacji, w której znajduje się oryginał. Powstały dzięki najnowszym technologiom, z syntetycznych materiałów. I są wspaniałe. Jeśli interesuje Was sztuka - zwłaszcza ta bardzo stara - to w południowo-zachodniej Francji poczujecie się jak w raju. Powód jest prosty: z 350 jaskiń z prehistorycznymi malowidłami odkrytych do tej pory na świecie186 znajduje się właśnie w ojczyźnie c

Katarzyna Stachowicz
12 cze14 minut(y) czytania


Leonora Carrington i jej mroczne materie
Nie chciała być ani potulną córką, ani żoną księcia, ani muzą artysty. Lubiła gotowanie, konie i hieny. Wiedziała doskonale jak wygląda piekło, bo przez nie przeszła. Patrząc na jej obrazy mam wrażenie, że to ilustracje do baśni. Ale nie takich do czytania dzieciom przed snem. Dziwne światy Leonory Carrington mają dla mnie podobny klimat jak filmy tworzone przez Davida Lyncha lub Guillerma del Toro. Więc jeślibyście chcieli zapoznać z czymś takim małe dzieci, to możecie już z

Katarzyna Stachowicz
3 cze18 minut(y) czytania


Dziewięć powodów, by odwiedzić Sewillę
Każdy znajdzie w tym mieście coś dla siebie. Można tu oddać hołd piętnastu procentom Krzysztofa Kolumba, wziąć udział w wielotysięcznej procesji o pierwszej w nocy albo iść na Grzyby. Po raz pierwszy przyjechałam do stolicy Andaluzji przez Artura Pereza Reverte. Motto, jakie wybrał do jednej z powieści brzmiało bowiem „nikt nie mógłby wymyślić takiego miasta jak Sewilla”. Musiałam sprawdzić, czy aby na pewno. Chodząc po Placu Hiszpańskim już wiedziałam: nikt nie dałby rady w

Katarzyna Stachowicz
21 mar16 minut(y) czytania


Wenecja dla zaawansowanych
Wypiliście kawę we Florianie , obejrzeliście złoty ołtarz, przebiliście przez tłum na moście Rialto? To może pora na trasę alternatywną? I odkrycie, że Wenecja to nie wyspa - to dziesiątki wysp i wysepek. „(…) Przybyć do Wenecji lądem, na dworzec kolejowy, znaczy wejść do pałacu przez tylne drzwi”, napisał Tomasz Mann w Śmierci w Wenecji . I zaraz dodawał, że „nie inaczej, tylko okrętem (…), przez pełne morze, należy zajechać do najnieprawdopodobniejszego z miast” . Jeśl

Katarzyna Stachowicz
23 lut13 minut(y) czytania


Gerhard Richter. Malowanie (z) dystansu
Podejrzewam, że kontakt z jego sztuką może przypominać próbę odpowiedzi na gombrowiczowskie pytanie: jak zachwyca, skoro nie zachwyca? Tymczasem powodów, dla których warto się zainteresować twórczością Richtera, jest wiele. Powód pierwszy, prostacki. Szukamy odpowiedzi na pytanie: dlaczego to tyle kosztuje? Richter do niedawna był najdroższym żyjącym malarzem na świecie. Jedna z jego Abstrakcji została w 2015 roku sprzedana za ponad 46 milionów dolarów. W 2024 roku rekord p

Katarzyna Stachowicz
12 lut16 minut(y) czytania


Georges de la Tour. Wśród nocnej ciszy
Był piewcą mindfulness na długo zanim wymyślono to słowo. Malował natchnione świętością obrazy. Najprawdopodobniej był też wrednym, skąpym i niewrażliwym na ludzką krzywdę bucem. Kiedy umarł w połowie siedemnastego stulecia, prawie natychmiast został zapomniany. I była to jakaś wszechogarniająca amnezja: w XIX wieku żaden z jego obrazów wiszących we francuskich muzeach nie był podpisany jego nazwiskiem. A obrazy, i owszem, wisiały, tyle tylko, że przypisane innym twórcom

Katarzyna Stachowicz
21 gru 202514 minut(y) czytania
bottom of page