top of page
Piękno
Zwiedzanie muzeów to najnudniejsza część podróży? Starzy mistrzowie są tak starzy, że nie mają już nic do przekazania? Sztuka współczesna to niezrozumiała hochsztaplerka? W tej sekcji jest o tym, że bywa inaczej.


Lee Miller. Życie na krawędzi
Gdyby była piękna i głupia albo piękna i próżna, dostąpiłaby być może szczęśliwszego losu. Była jednak piękna, mądra i ambitna, więc jej historia stała się ilustracją sentencji Nietzschego - kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy na ciebie. Była modelką, muzą i artystką. Fotografką mody i korespondentką wojenną. Prekursorką kuchni fusion, organizatorką krajoznawczych wycieczek i podróżniczką. Lee Miller żyła równo 70 lat. Swoim życiorysem mogłaby spokojnie podzielić s

Katarzyna Stachowicz
19 lip12 minut(y) czytania


Leonora Carrington i jej mroczne materie
Nie chciała być ani potulną córką, ani żoną księcia, ani muzą artysty. Lubiła gotowanie, konie i hieny. Wiedziała doskonale jak wygląda piekło, bo przez nie przeszła. Patrząc na jej obrazy mam wrażenie, że to ilustracje do baśni. Ale nie takich do czytania dzieciom przed snem. Dziwne światy Leonory Carrington mają dla mnie podobny klimat jak filmy tworzone przez Davida Lyncha lub Guillerma del Toro. Więc jeślibyście chcieli zapoznać z czymś takim małe dzieci, to możecie już z

Katarzyna Stachowicz
3 cze18 minut(y) czytania


Gerhard Richter. Malowanie (z) dystansu
Podejrzewam, że kontakt z jego sztuką może przypominać próbę odpowiedzi na gombrowiczowskie pytanie: jak zachwyca, skoro nie zachwyca? Tymczasem powodów, dla których warto się zainteresować twórczością Richtera, jest wiele. Powód pierwszy, prostacki. Szukamy odpowiedzi na pytanie: dlaczego to tyle kosztuje? Richter do niedawna był najdroższym żyjącym malarzem na świecie. Jedna z jego Abstrakcji została w 2015 roku sprzedana za ponad 46 milionów dolarów. W 2024 roku rekord p

Katarzyna Stachowicz
12 lut16 minut(y) czytania


Georges de la Tour. Wśród nocnej ciszy
Był piewcą mindfulness na długo zanim wymyślono to słowo. Malował natchnione świętością obrazy. Najprawdopodobniej był też wrednym, skąpym i niewrażliwym na ludzką krzywdę bucem. Kiedy umarł w połowie siedemnastego stulecia, prawie natychmiast został zapomniany. I była to jakaś wszechogarniająca amnezja: w XIX wieku żaden z jego obrazów wiszących we francuskich muzeach nie był podpisany jego nazwiskiem. A obrazy, i owszem, wisiały, tyle tylko, że przypisane innym twórcom

Katarzyna Stachowicz
21 gru 202514 minut(y) czytania


Do Ho Suh. Architektura pamięci.
Jego sztuka jest jednocześnie łatwa w odbiorze i poruszająca. Z prostego powodu. Koreański artysta opowiada o jednej z najważniejszych rzeczy: o domu. Ile razy w życiu się przeprowadzaliście? Kiedy policzyłam, wyszło mi trzynaście przeprowadzek. Koszmarny blok przy Hucie Warszawa. Mieszkanie z balkonem z żelazną balustradą w nieistniejącym dziś bałkańskim kraju. Studencki pokój we Francji. Duszne trzecie piętro w Perugii. Kawalerka w Warszawie. Drewniany domek pod Kozieni

Katarzyna Stachowicz
21 lip 202511 minut(y) czytania
Zobacz co ma do zaoferowania mój blog podróżniczy!
bottom of page